TOURAN + więcej mocy :)


Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum.auto.com.pl Strona Główna -> Porady, problemy techniczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eddiemaiden

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 151
Skąd jesteś (miejscowość/region): EZD
Posiadane auto: Touran 2.0 TDI 2004r
Piwa: 3/2
PostWysłany: Sro 14 Sty 2009, 23:51    Temat postu: TOURAN + więcej mocy :) Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie. Zainteresowany jestem wymianą oprogramowania w swoim touranie która pozwoli mi na dodanie mocy - ze 140 na 170 koników. Czy warto ? Ile wzrośnie spalanie ? Jakiś facet z serwisu stwierdził żebym zrobił to przyjadę do nich na wymiane turbiny bo padnie ? Czekam na wasze opinie. W mojej miejscowości wołają za to 800pln a u Was ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość gadu-gadu Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Łódź

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 126
Skąd jesteś (miejscowość/region): Łódź
Posiadane auto: VW Touran '05 Trendline 1.9 TDI 105KM BKC
Piwa: 3/0
PostWysłany: Czw 15 Sty 2009, 09:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli chcesz mieć Tourana 170KM w bezpieczny sposób to:
- sprzedaj swojego
- kup wymarzonego Smile

A co do Chip-owania TDI.
Są ludzie ktorzy twierdzą, że modifikacje są w granicach wytrzymałości silników, są też tacy którzy twierdzą, że spalanie spada.
Ja zawsze zadaje jedno pytanie "skoro to takie super, to czemu producent tych silników nie podkręcił?".
Moim zdaniem coś kosztem czegoś.
Silnik może i to wytrzyma przez jakiś czas ale co z innymi podzespołami.
Co z Turbina o której już wspomniałeś, co z półosiami, pompowtryskami?
Chcesz więcej koni to najlepiej zmodyfikuj np układ wydechowy i dolotowy, wyjmij wszystkie nieużywane fotele i jeździj na rezerwie Laughing .
Kilka koni przybędzie w bezpieczny sposób.
_________________
"...szerokości i przyczepności..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość gadu-gadu Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
austenit

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 233


Piwa: 2/1
PostWysłany: Czw 15 Sty 2009, 11:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli zdecydujesz się na zwiększenie mocy w swoim aucie to polecam warsztat tylko z hamownią. Modyfikację mocy silnika wykonuje się indywidualnie dla każdego auta. Dobry warsztat zaproponuje ci najpierw sprawdzenie aktualnej mocy, sprawdzi stan techniczny podzespołów a potem dobierze odpowiednią moc. Robienie chip tuningu tylko z kompa bez hamowni może okazać się totalna porażką. Jeżeli chodzi o moc 170 KM w 2,0TDI to są już takie moce w tych silnikach robione fabrycznie przez VW. Ale zakładam że w VW z mocą 170 są mocniejsze sprzęgła ponieważ wraz ze wzrostem mocy wzrasta moment obrotowy dość znacznie co ma wpływ na sprawność sprzęgła. Koszt chip tuningu z hamownią wynosi +-1600 zł ( dobrą firmą w tej dziedzinie jest V Tech ).
Osobiście mam VW z silnikiem 2,0 TDI i również zastanawiam się nad chipem, ale jeszcze się nie zdecydowałem, jestem na etapie szukania różnic w osprzęcie pomiędzy VW 2,0 TDI 140 KM a 2,0 TDI 170 KM.
Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Łódź

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 126
Skąd jesteś (miejscowość/region): Łódź
Posiadane auto: VW Touran '05 Trendline 1.9 TDI 105KM BKC
Piwa: 3/0
PostWysłany: Czw 15 Sty 2009, 11:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Osobiście mam VW z silnikiem 2,0 TDI i również zastanawiam się nad chipem, ale jeszcze się nie zdecydowałem, jestem na etapie szukania różnic w osprzęcie pomiędzy VW 2,0 TDI 140 KM a 2,0 TDI 170 KM.

Najmądrzejsze co można zrobić przed modyfikacją.
Może się okazać, że po za zwiększeniem mocy trzeba będzie wymienić kilka części.
Ale czy to się opłaca.
Chyba, że samochód ma służyć do wyścigów.
_________________
"...szerokości i przyczepności..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość gadu-gadu Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
tourantdi

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 119
Skąd jesteś (miejscowość/region): Pruszków
Posiadane auto: Touran 1,9 TDI 105KM, BKC
Piwa: 2/0
PostWysłany: Czw 15 Sty 2009, 21:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz 140KM i Ci mało? Ja mam 105KM i co mam powiedzieć?Very Happy
Kupiłem auto rodzinne, tak więc czasami mało mi mocy przy wyprzedzaniu, ale chyba nie zdecyduje sie chiping, chodź 1,9 TDI znoszą to dobrze, ale zawsze sprzegło sie szybciej zużywa, ze sprzęgłem dwumasówka, tak więc masz 2,0 TDI 140KM niech Ci starczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość gadu-gadu Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
jasiek_1972

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 118
Skąd jesteś (miejscowość/region): Krosno
Posiadane auto: Touran 2.0 TDI BKD 2004, Lupo 1.4 MPI 2001
Piwa: 12/6
PostWysłany: Pią 16 Sty 2009, 22:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.U mnie na Podkarpaciu znajomy z serwisu VW proponował 30 KM za 1000 pln, w tym jak powiedział:nowe mapy do lepszego odpalania na ciepłym silniku(ponoć bolączka tych silników). Póki co oryginalne 140 KM przynajmniej mnie wystarczają Very Happy ,że nie wspomnę o plusach:mniej mandatów,mniejsze spalanie,a i człowiek zdrowszy Wink
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Acadaptor1

Debiutant
Debiutant


Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 25
Skąd jesteś (miejscowość/region): CIECHANÓW
Posiadane auto: TOURAN 2.0 136KM NA 170KM HIGHLINE
Piwa: 0/0
PostWysłany: Nie 18 Sty 2009, 12:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

cześć,
Jam ma 2004 rok tourana i fabrycznie miał 136KM ale od nowości został stuningowany przez ABT i teraz mam 170KM i 375NM i powiem tak nie zastanawiaj się bo w palaniu jest różnicy może 0,5l a kopyto jest nie samowite i nie porównywalne do standardowego. OPŁACA się. Nie ma z tego tytułu żądnych problemów zwiazanych z silnikiem turbiną czy też programem samochodu.
mam znajomych w serwisie VW w Piasecznie tam serwisuje swojego tourana i oni mi wszystko sprawdzali i powiedzieli że ten silnik bez żadnych modyfikacji mechanicznych można samym programem podnieść mu moc do 210KM i 405NM(Tak zaleca nawet ABT, można sprawdzić na ich stronie), jakbyś miał jakieś pytania to dzwoń pisz a pomogę 722022208
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
eddiemaiden

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 151
Skąd jesteś (miejscowość/region): EZD
Posiadane auto: Touran 2.0 TDI 2004r
Piwa: 3/2
PostWysłany: Nie 18 Sty 2009, 13:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no tak 4/1 - czekam na dalsze opinie Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość gadu-gadu Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Turanek

Auto Maniak
Auto Maniak


Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 1349
Skąd jesteś (miejscowość/region): lubuskie
Posiadane auto: 2xTouran '08,'11 BXE,CFH
Piwa: 93/6
PostWysłany: Nie 18 Sty 2009, 19:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

eddie prosił mnie o wyrażenie mojej opinii.
Może zacznę od różnic oryginalnych silników (akurat 16V nie są mi tak znane jak 8V). Silniki 170 KM był robiony pod DPF'a dlatego m.in. większa chłodnica spalin w układzie EGR, sam zawór tez jest sterowany elektrycznie. W celu zoptymalizowania spalania cofnięte są gniazda zaworów - zawory nie wystają, więc tłoki są płaskie. Natomiast ze względu na większa moc od 140 KM, tutaj zmieniony jest odlew głowicy tak, że lepiej są chłodzone Piezo-pompowtryski. Aby polepszyć charakterystykę na średnich i niskich obciążeniach są wprowadzone przepustnice na jednym z kanałów dolotowych. Na większe obciążenia przygotowana jest także 5-cio warstwowa uszczelka pod głowicą - ma zapobiegać powstawaniu różnicy naprężeń na środku i końcach głowicy. Wał korbowy jest lżejszy bo ma 4 zamiast 8 przeciwciężarów a za to wykonany z twardszego materiału.
Turbina ma też zmienioną konstrukcję, łopatki umieszczone są w koszu, co ma m.in. zapobiegać blokowaniu, zapiekaniu. To tyle z grubsza o silniku.
Nie sprawdzałem osprzętu, chociażby drogi powietrznej - przeważnie wyższa moc to większe przekroje, większa wydajność chłodnicy etc. Nie wiem jak wygląda dwumasa i tarcza sprzęgłowa.
Jeśli się podwyższa się moc w silniku z DPF'em to trzeba uważać, żeby nie przesadzić z temp. spalin.
Jak widać VW zmiany wprowadził istotne, czy 140 ma aż tyle zapasu na 170 KM? Jak dla mnie to jazda bo bandzie, łatwo wylecieć - ale z drugiej strony jak mówią "no risk - no fun".
Co innego, kiedy ktoś chce podnieść moc w Touranie np. w silniku 90 KM, który jest identyczny (oprócz liter) ze 105 KM... No ale jest też inny przykład: w czasach kiedy Ford wspólnie z VW budował Galaxy i Sharany na jednej linii, to fordowcy wypuścili limitowaną serię 1,9l 150 KM, które zrobili "elektronicznie" ze 130 KM. Zaznaczam, że nie był to bynajmniej znany silnik z Golfa IV (ARL) o fabrycznej mocy 150 KM.
_________________
Pozdrawiam
Turanek morderator Smile
ZPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
eddiemaiden

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 151
Skąd jesteś (miejscowość/region): EZD
Posiadane auto: Touran 2.0 TDI 2004r
Piwa: 3/2
PostWysłany: Nie 18 Sty 2009, 21:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dziękuje bardzo. dużo rzeczy się wyjąsniło Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość gadu-gadu Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
austenit

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 233


Piwa: 2/1
PostWysłany: Nie 18 Sty 2009, 22:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam pytanie do Acadaptor1- ile przejechałeś km. po modyfikacji silnika i jaka była najdłuższa trasa ( w km) ? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Łódź

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 126
Skąd jesteś (miejscowość/region): Łódź
Posiadane auto: VW Touran '05 Trendline 1.9 TDI 105KM BKC
Piwa: 3/0
PostWysłany: Wto 20 Sty 2009, 10:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znalazłem bardzo ciekawy artykuł.
Zachęcam wszystkich zainteresowanych CHIPem do przeczytania Exclamation
W Polsce są gazety, których piszą polscy dziennikarze i są gazety, w których piszą dziennikarze niemieccy. Wśród czasopism motoryzacyjnych w tej drugiej kategorii mamy nieco więcej tytułów, bowiem jak uczy życie, kalkowanie po kimś – choćby wymagało wydania paru stówek na tłumacza – jest sporo prostsze, niż skończenie jakiejkolwiek technicznej uczelni i napisanie z sensem czegoś autorskiego. Otwieram AutoBild w wersji dla landów wschodnich (zwany z polska „Auto Światem”) i czytam artykuł o tym, jakie wstrętne i szkodliwe są chipy – „Czy chip może zabić?”. Dla znających język właściciela Auto Świata polecam samodzielną naukę języka i nie czytanie spolszczonych kserokopii – artykuł "Finger weg vom Chiptuning!" jest w numerze 28 z dnia 14.07.2006.

I co dowiadujemy się z numeru? Nie będę przepisywał treści tego artykułu sponsorowanego. Trudno powielać coś, co i tak jest już powieleniem tekstu niemieckiego. Chcesz wspomóc finansowo AutoBild – idź i kup ich polską gazetę. Ogólnie dowiesz się, jak laboratoria Volkswagena udowodniły, że chiptuning zabija silniki Volkswagena. Ponieważ za ich ewentualną naprawę płaci wyżej wymieniony Volkswagen, więc test jest oczywiście obiektywny. Dziennikarz zapewne ma już właściwe wkładki do butów.

Zaczynamy od tego, że fabryczny silnik 2.0 TDI z FAP ma na hamowni silnikowej w VW 140 koni na 140 deklarowane. Potocznie nazywamy to „bingo”. Moment obrotowy różni się od deklarowanego dokładnie o 1 Nm (nieco poniżej 1/3 procenta). Cóż za precyzja w produkcji i pomiarach silników! Ale przecież ekspertem AutoBild jest jeden z twórców silników TDI – Jens Handler. Jak rozumiem, jest to ten sam gość, który np. opracował w dniu, w którym bolała Go głowa pierwszy silnik 1.9 TDI 115 KM, który w VW potem szybko poprawiano, bowiem był zawodny i miał istotne wady konstrukcyjne.

Czytam więc dalej – jasno widzę, że niemieccy producenci chipów i modułów do 2.0 TDI to oszuści. Realne osiągi ich chipów są daleko mniejsze, niż deklarowane przez nich w ofercie. Założywszy, że pomiar jest uczciwy, to trzeba przyznać, że to faktycznie głupio, jeżeli na hamowni z zadeklarowanych 30 dodatkowych koni 22 zdechło a pozostałych 8 robi bokami. Cień na uczciwość testu rzuca co prawda precyzja pomiaru silnika fabrycznego na hamowni w VW - jest zniewalająco idealna w stosunku do deklaracji producenta (trzy promile błędu do wartości homologacyjnej!!!!), co podpowiada nam, że i pozostałe wyniki mogą być wytworzone funkcją RANDOM(void) i funkcją BRON_BOZE_NIE_WIECEJ_NIZ_MOC_NOWEGO_MODELU_VW_2_0_TDI_CZYLI_170_KM(void).

Skandal, bo MTM czy SKN sprzedają 1/3 tego, co obiecują na swoich stronach? Jaki tam skandal – autorowi nie za to płacą. Temu przecież chyba najprzykrzejszemu faktowi potencjalnego (o ile te wyniki z hamowni są faktycznie prawdziwe) nabijania klientów w wartą paręset Euro butelkę poświęcono zaledwie kilka linijek. Ważniejsze jest „udowodnienie” że silniki są zabijane przez Tuning.

Ponieważ temperatura spalin rośnie w dieslu wraz ze wzrostem dawki, to pokusiłem się o naniesienie sobie na wykres typu X-Y wartości emisji cząstek stałych i uzyskiwanych temperatur. Wykres załączam. Widzi ktoś tu jakąś sensowną zależność?
Temperatura
Moc

W artykule zauważono, że “chiptuning polega, w uproszczeniu, na zwiększeniu dawki wtryskiwanego paliwa”. Rozumiem, że zwiększenie dawki niesie za sobą zwiększenie emisji cząstek stałych. Drugi wykres pokazuje, że podane przez autorów artykułu dane z tabelki w układzie X-Y (emisja cząstek stałych – moc) to punkty rozrzucone losowo.

Artykuł okraszono zdjęciami wirnika kompresora turbiny, który rzekomo od nadmiernych obrotów zaczął ocierać o jej obudowę. Szczególnie rozbawiło mnie to właśnie zdjęcie. Łopatki są zdarte w całym obszarze, łącznie z łączącym je dyskiem. Autorze, czy zdaje Pan sobie sprawę, że sprężarka skonstruowana jest tak, że dysk ten nie ma żadnych szans dotknąć czegokolwiek, choćby osiągnął trzecią prędkość kosmiczną Wink. Wirnik na zdjęciu uległ destrukcji w wyniku urwania osi sprężarki. Oczywiście, że mogło to mieć miejsce (i zapewne miało) w wyniku “przekręcenia” sprężarki nadmiernymi obrotami. Ale nie każde zdjęcie z pokrzywionym gwoździem wystarczy, aby winy szukać w wadliwym młotku...

Silniki po tuningu padają bardzo często – taka konkluzja wypływa z artykułu. Dlatego na zdjęciu uszkodzonego bloku mamy silnik pięciocylindrowy. Cóż to, nie udało się firmie VW znaleźć ani jednego zdjęcia 2.0 TDI z rozwalonym blokiem?

Strumień paliwa trafia w artykule w różne miejsca, w zależności czy lać go więcej czy mniej. No niestety jest jednak tak, że dysze pylące paliwo mają stałe położenie i geometrię (nie są one wciąż jeszcze zaopatrzone jak MiG 29 w deflektor ciągu...) i paliwo pylone jest tam, gdzie przewidział producent – dla każdej dawki. Co najwyżej jego nadmiar może prowadzić do przegrzań i do docierania paliwa w miejsca nieprzewidziane – i oczywistym jest, że najsłabsze i najcieńsze miejsce podda się pierwsze.

Żeby już mnie dobić, autor pisze: “Dodajmy, że nowoczesne turbodiesle nawet bez tuningu ulegają awariom z powodu wysilenia”. Czy mam rozumieć, że sam producent wie, że jego silniki są tak “ostrugane” kosztowo i materiałowo, że margines bezpieczeństwa jest nikły i silniki się psują? No to uprawiając takie twórcze AutoBildowe dziennikarstwo można napisać, że kupując VW możesz się zabić – będziesz wyprzedzał, wysilisz auto, bo dasz gaz do dechy, motor wybuchnie bo przecież “nowoczesne turbodiesle nawet bez tuningu ulegają awariom z powodu wysilenia” (chyba w sądzie nie skończę - cytuję przecież za ekspertami z VW... Very Happy ). Rany, ale niebezpiecznie mieć VW. Serio – w prasie wyczytałem... Najdziwniejsze zaś jest to, że w ogólnej opinii użytkowników i znawców tuningu elektronicznego silniki grupy VW/Audi to najbardziej wdzięczne jednostki do przeróbek. A wynika to generalne z ich niezawodności i odporności systemów wtryskowych na uszkodzenia spowodowane między innymi chrzczonym paliwem, w przciwieństwie do niektórych systemów wtrysku typu Common Rail. Więc o co chodzi?

Testy zużycia paliwa to też komedia. Zużycie fabryczne jest zbliżone do deklarowanego przez VW. Potem dowiadujemy się, że zwiększony po tuningu moment obrotowy zachęca do dynamicznej jazdy. I proszę – auto po tuningu pali 2 litry więcej.

Otóż pomiar zużycia paliwa wykonywany jest w sposób nie polegający na jeżdżeniu po drodze ! Co więcej, logiczne jest, że jeżeli Panowie Dziennikarze “pobutowali” sobie trochę, to i zamierzony wynik wykręcili. Jednak trudno uważać to za test. Raczej za odkrycie faktu, że jak jeździć ostro to auto żre więcej. Bardzo poważne odkrycie.

I proszę – nie przepisujcie dwa razy tych samych danych do tabelki, jeżeli mierzycie 2 razy ten sam program. Świat nie jest cyberprzestrzenią, gdzie wyniki powtarzają się co do jednego bitu. Po prostu nie wierzę w takie zbiegi okoliczności. Czemu nie ma testu chipa firmy ABT ? Też deklarują 170 KM.... No tak, ale ABT jest partnerem VW i dlatego na pewno nie wciska kitu. Ich łagodnie hodowane konie mechaniczne nie podnoszą emisji cząstek stałych a momenty obrotowe nie ukręcają sprzęgieł i skrzyń. Auta niszczy konkurencja.

Z tekstu dowiaduję się, że autoryzowani dealerzy na pewno wykryją ingerencję, choćby nawet chip usunięto, co jest kosmiczną bzdurą. Jak można wykryć coś czego już nie ma i nie pozostał po tym absolutnie żaden ślad, bo operację wykonywano przez gniazdo diagnostyczne? Jednocześnie w tym samym tekście znajduje się pozornie niezwiązana z powyższym informacja o tym, że niektórzy z dealerów montują (wgrywają) chipy do sprzedawanych aut.

Konkluzja nasuwa się sama, ale ja może pokażę jej drugie, głębsze dno. Kryzys na rynku motoryzacyjnym i przerośnięte koszta produkcji aut w VW spowodowały, że marże dealerów są po prostu małe. Sprzedaż jest niewielka i dealerzy szukają pieniędzy, aby utrzymać ogromne salony (wykonane pod dyktando VW za wielkie pieniądze), spłacać zaciągnięte kredyty i przetrwać. To dlatego sprzedają tuning, felgi, gadżety, prowadzą komisy – bo na marżach za nowe samochody już nie są w stanie egzystować. Pracownicy też oczywiście to w większości młodociani uczniowie i częstokroć praktykanci – bo są tańsi. (wiem – widzę to na co dzień po serwisach, zresztą nie tylko VW). Przy tym poziomie szkoleń i ilości elit w serwisach nie trzeba być profesorem, żeby zauważyć, że serwis może wykryć raczej niedokręconą nakrętkę przy kole a nie fakt modyfikacji elektronicznej – szczególnie jak zrobiona jest odpowiednio finezyjnie.

AutoBild w swoich testach wielokrotnie oceniał pozytywnie rozwiązania chipowe do aut grupy VW – wystarczy przeglądnąć archiwum testów i opinii. Nagle jednak widzę schizofreniczny atak na tunerów (z wyłączeniem bratniego ABT-a). Panowie – macie trzy drogi - albo nie piszcie o tuningu wcale, albo piszcie uczciwie. A trzecia? Róbcie dalej swój mały, wirtualny auto-świat.

Wracając do tytułu omawianego artykułu: “Czy chip może zabić?” Odpowiem: nie wiem, przecież samo życie może zabić, za to głupota...?

_________________
"...szerokości i przyczepności..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość gadu-gadu Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
nordjp

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 190
Skąd jesteś (miejscowość/region): Gdańsk
Posiadane auto: Peugeot 508 2,0 hdi, 308 III 1,6hdi, 208
Piwa: 8/1
PostWysłany: Wto 20 Sty 2009, 22:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Parę słów z mojego podwórka - samochody ciężarowe - na temat zmian w mocy i Nm silników. Takie rozwiązania ze zmianą mocy w ograniczonym zakresie, na jaki pozwalają pozostałe podzespoły samochodu : skrzynia biegów, sprzęgło, most napędowy, są obecnie stosowane jako specjalna funkcja w fabrycznej ich produkcji. Dla przykładu : mamy funkcję wzrostu mocy i Nm poprzez tzw "kick down" podau gazu. Przez mocniejsze naciśnięcie pedału gazu, kierowca samochodu ciężarowego z zautomatyzowaną skrzynią biegów, dostaje dodatkowe 40 KM więcej kiedy tego potrzebuje ( z 460 na 500KM). Inny przykład : planujemy wdrożenie opcji " jednorazowego zakupu dodatkowej mocy silnika" poprzez wgranie do samochodu, ściągniętej internetem modyfikacji sterowania. Jeśli dla normalnych potrzeb transportu klientowi wystarczy np moc 450 KM, to w szczególnych przypadkach kiedy klient potrzebuje wiecej mocy w swojej ciężarówce ze względu na trudna trasę czy ekstremalnie ciężki ładunek, zakupuje sobie od nas na określony czas taką "dodatkową moc".
Przy okazji, stopniowanie opcji mocy tego samego silnika, jest narzędziem czysto handlowym, dającym producentom łatwą dodatkową marżę, tym bardziej że wraz z opcja mocniejszego silnika zazwyczaj dochodzą inne, niby powiązane z nią opcje dodatkowe. Kasa, kasa....
Kto z Was pamieta silniki gaźnikowe, ten wie że aby dodać im wiekszego kopa wzbogacało się większymi dyszami paliwa, mieszankę paliwo/powietrze, oraz dokonywało się tzw wtrysku dodatkowego paliwa do gardzieli gaźnika - tzw dopalacz - identyczna zasada działania, jak w silnikach odrzutowych . I czy ktoś z Was martwił się czy aby silnik to wytrzyma?
Wytrzymywał i silnik, i sprzęgło i skrzynia.
_________________
nord
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
eddiemaiden

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 151
Skąd jesteś (miejscowość/region): EZD
Posiadane auto: Touran 2.0 TDI 2004r
Piwa: 3/2
PostWysłany: Wto 20 Sty 2009, 23:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no to już dokładnie zgłupiałem że nie wiem Sad czekają mnie jeszcze rozmowy z chłopakami z ASO VW, ale myślę że nic ciekawego do tego nie wniosą
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość gadu-gadu Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Acadaptor1

Debiutant
Debiutant


Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 25
Skąd jesteś (miejscowość/region): CIECHANÓW
Posiadane auto: TOURAN 2.0 136KM NA 170KM HIGHLINE
Piwa: 0/0
PostWysłany: Sro 21 Sty 2009, 14:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli chodzi o mojego tourana to już na oryginalnym chiptuningu ABT jest zrobione 158tyś km i wszystko gra,(m-c temu robiłem całkowity przegląd u Wajdemajera w Piasecznie)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum.auto.com.pl Strona Główna -> Porady, problemy techniczne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group