Pierwsza Pomoc - Resuscytacja


Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum.auto.com.pl Strona Główna -> Wypadki samochodowe, pierwsza pomoc
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
autoadmin

Site Admin


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 988
Skąd jesteś (miejscowość/region): Jaworzno
Posiadane auto: www.Auto.pl , 2003r.
Piwa: 84/59
PostWysłany: Wto 21 Lip 2009, 08:42    Temat postu: Pierwsza Pomoc - Resuscytacja Odpowiedz z cytatem

Film instruktażowy - prezentacja na fantomie.

Na tym filmie można zobaczyć z jaką siłą należy uciskać klatkę piersiową.



Link
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
odyn

Debiutant
Debiutant


Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 17
Skąd jesteś (miejscowość/region): Warszawa
Posiadane auto: Toyota Avensis
Piwa: 0/0
PostWysłany: Pon 14 Lut 2011, 21:19    Temat postu: Re: Pierwsza Pomoc - Resuscytacja Odpowiedz z cytatem

teraz to chyba pierwsza pomoc jest obowiązkowa na kursach do prawa jazdy... i bardzo dobrze bo większość kierowców staje i patrzy i nie ma pojęcia co zrobić jak jest jakiś wypadek... raczej nikt się nie pali do pomocy bo się boją, że coś popsują... tylko ciekawe jaki jest poziom tych kursów... chodził ktos?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
mobilnyj

Czytelnik
Czytelnik


Dołączył: 06 Sie 2011
Posty: 8
Skąd jesteś (miejscowość/region): Warszawa
Posiadane auto: honda civic 1,6
Piwa: 0/0
PostWysłany: Pon 22 Sie 2011, 12:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak robiłem prawko na motocykl, to miałem superszybki kurs udzielania pomocy. Był manekin na srodku sali i kazdy po kolei musiał z minutkę uciskac manekina i dmuchac mu powietrze. Takie drobne cwiczenia praktyczne, ale bez wiekszej praktyki. Wg mnie powinno sie na to poświecic duzo więcej czasu !!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
eko_zgonuś

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 118
Skąd jesteś (miejscowość/region): mazowsze
Posiadane auto: Leon
Piwa: 9/3
PostWysłany: Pon 22 Sie 2011, 13:39    Temat postu: Re: Pierwsza Pomoc - Resuscytacja Odpowiedz z cytatem

odyn napisał:
większość kierowców staje i patrzy i nie ma pojęcia co zrobić jak jest jakiś wypadek... raczej nikt się nie pali do pomocy bo się boją, że coś popsują...
dokładnie. A nie trzeba dużo wystarczy włączyć awaryjne, wystawić trójkąt i zadzwonić po pomoc - i to jest udzielenie pierwszej pomocy...jeżeli ktoś się nie zna bądź nie chce nie musi dotykać poszkodowanego, wystarczy, że zrobi to co napisałem wcześniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
art110377

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 30 Paź 2010
Posty: 212
Skąd jesteś (miejscowość/region): Morąg. West Mazury.
Posiadane auto: Kia Soul 1.6 CRDi. 2009 r.
Piwa: 19/22
PostWysłany: Pon 22 Sie 2011, 22:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pracowałem ostatnio w Wojskowym Ośrodku Szkolenia Kierowców i tam nacisk na takie zajęcia był duży... I przydało mi się. Miesiąc temu miałem wątpliwą "przyjemność" ratowania topielca... Razem z ratownikiem z plaży reanimowaliśmy go przez prawie 40 minut do przyjazdu karetki (!), a potem przejęli go medycy i reanimowali do półtorej godziny (!)... Chłopak odzyskał przytomność, ale na 2 godziny... Zmarł w szpitalu ze względu na obrażenia wewnętrzne czaszki po przebytym parę dni wcześniej wypadku motocyklowym, o czym nie wiedzieliśmy podejmując akcję... 22 lata i do ziemi. Mimo starań.
Sam nie jestem ratownikiem. Znalazłem się tam przypadkiem. Zajechałem nad jezioro tylko na chwilkę... No a ta chwilka się trochę przeciągnęła...
Osobiście mam duży żal do systemu ratunkowego, że centrum 112 zamiast spełniać swoje zadania, działa jak łącznica telefoniczna i żal do ludzi, za ogólną znieczulicę! Z trzysta osób na plaży, tłok, że przejść nie szło, ale zero reakcji. Tylko wielkie gały. Nawet człowiek, który go z wody wyciągnął, położył go na trawnik i się zwyczajnie oddalił... Znieczulica!
_________________
Kia Soul. "Ropuch".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
XtorpX

Czytelnik
Czytelnik


Dołączył: 06 Sie 2011
Posty: 8
Skąd jesteś (miejscowość/region): mazowieckie
Posiadane auto: seicento sx
Piwa: 0/0
PostWysłany: Pon 22 Sie 2011, 23:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm, nie do końca sie z toba zgodzę. Sam dzwoniłem jakiś czas temu na 112 z informacją o wypadku (kolizja 3 aut, kilka osób w szoku + 2-3 poszkodowane) i nie dłużej niż 8-10 min pojawiła się karetka, policja i nawet straż chwilę później dojechała. Co prawda przedstawiłem dość konkretnie sytuację,, ale nie spodziewałem się ze tak szybko się zorganizują.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
art110377

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 30 Paź 2010
Posty: 212
Skąd jesteś (miejscowość/region): Morąg. West Mazury.
Posiadane auto: Kia Soul 1.6 CRDi. 2009 r.
Piwa: 19/22
PostWysłany: Wto 23 Sie 2011, 17:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to ja doświadczyłem innego... 2 lata temu jak płonął zwykły śmietnik na osiedlu zadzwoniłem bezpośrednio na straż pożarną. O 5:00 nad ranem. Chłopaki uwinęli się z przejazdem przez pół miasteczka w 5,5 minuty od zakończenia rozmowy! I to jeszcze nie byli zadowoleni ze swojego słabego wyniku...
Jak zadzwoniłem we wspomnianej wyżej sytuacji na 112, to dyspozytorka po wysłuchaniu zgłoszenia, moich danych itd, przełączyła mnie do komisariatu policji. I to nie w moim mieście, tylko 30 km dalej... Dyżurny z tego posterunku przekierował mnie na właściwy komisariat, gdzie musiałem znowu powtórzyć całe zgłoszenie. Dobre jedynie tyle, że już nie musiałem "na piechotę" dzwonić po karetkę, bo zrobił to już dyżurny policjant. W efekcie policja była na miejscu pierwsza (mimo czego nie pokwapiła się, żeby przejąć reanimację) a karetka zajechała z 3 minuty po nich... Od zakończenia rozmowy do przyjazdu pogotowia minęło z 20 minut!
Pomijam fakt, że sam zdążyłem "nadać" zgłoszenie i przystąpić do pomocy ratownikowi z plaży przy rozpoczętej już przez niego reanimacji, podczas gdy z 300 osób stało i się gapiło... Znieczulica! Żałosne!
_________________
Kia Soul. "Ropuch".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Radek34

Czytelnik
Czytelnik


Dołączył: 04 Sie 2011
Posty: 9
Skąd jesteś (miejscowość/region): Kraków
Posiadane auto: VW Passat, 1.9, 2004
Piwa: 0/0
PostWysłany: Sro 24 Sie 2011, 12:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli chodzi o naukę pierwszej pomocy, to się tym szkoła powinna zająć i to nie raz na PO ze starym nauczycielem, co to sam nic nie wie. Powiedzmy co roku każdy dzieciak powinien sobie nadmuchać takiego fantoma. W ten sposób faktycznie czegoś można by się nauczyć.
_________________
www.oliwiarka.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
mobilnyj

Czytelnik
Czytelnik


Dołączył: 06 Sie 2011
Posty: 8
Skąd jesteś (miejscowość/region): Warszawa
Posiadane auto: honda civic 1,6
Piwa: 0/0
PostWysłany: Sro 24 Sie 2011, 18:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zgadzam się z Radkiem, Powinno się od małego uczyć dzieciaki pomagania poszkodowanym. Tak chyba jest w krajach skandynawskich. W ciągu roku powinno byc kilka zajęć z teorii i praktyki, powtarzanym w każdej klasie.
Byłby to zdecydowanie lepszy pomysł niż mundurki w szkole...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
art110377

Stały Bywalec
Stały Bywalec


Dołączył: 30 Paź 2010
Posty: 212
Skąd jesteś (miejscowość/region): Morąg. West Mazury.
Posiadane auto: Kia Soul 1.6 CRDi. 2009 r.
Piwa: 19/22
PostWysłany: Sro 24 Sie 2011, 19:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo w Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do "sztuki"... To taki kraj kwitnącej lipy. Wszędzie.
_________________
Kia Soul. "Ropuch".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
walkomzda

Debiutant
Debiutant


Dołączył: 23 Sie 2011
Posty: 38
Skąd jesteś (miejscowość/region): Warszawa
Posiadane auto: Citroen C4
Piwa: 0/0
PostWysłany: Pon 29 Sie 2011, 10:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co z tego ze w szkołach jazdy niby uczą pierwszej pomocy, jak przychodzi co do czego i nie ma kto udzielić pomocy Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
asiadana

Debiutant
Debiutant


Dołączył: 31 Sie 2011
Posty: 10
Skąd jesteś (miejscowość/region): Warszawa
Posiadane auto: Toyota Yaris
Piwa: 0/0
PostWysłany: Wto 04 Paź 2011, 10:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powinien być większy nacisk na ratownictwo medyczne! Już w szkołach gimnazjalnych powinno się uczyć dzieci w jaki sposób należy pomóc w nagłych wypadkach itp., jeśli tak się nie stanie to jeszcze dłuuuugo będą takie reakcje jak są teraz u ludzi którzy widzą, że trzeba pomóc, a nic nie robią oprócz patrzenia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Emiś

Junior admin


Dołączył: 18 Lut 2010
Posty: 7095
Skąd jesteś (miejscowość/region): Dolny Śląsk.(ok.Lubina|)
Posiadane auto: Golf IV kombi 2000 1,4,16v LPG Citroen C5 Kombi 2.0 16v LPG,Fiat Stilo 1.6,16 LPG 2004 r
Piwa: 190/66
PostWysłany: Sro 05 Paź 2011, 23:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W szkole gimnazjalnej akurat to jest.Tylko jakoś nie do końca widzę piętnastolatkę,która w ułamku sekundy, z zimną krwią potrafi podjąć natychmiastową decyzję,co i jak ma zrobić.Większość ludzi po prostu nie robi nic twierdząc,że nie potrafią,albo wolą nie robić,bo się boją,że źle coś zrobią.Tak to niestety wygląda na co dzień.Gapiów za to w takich sytuacjach nie brakuje.
_________________
"Ile Razy znajdę klucz do szczęścia to Zawsze ktoś Wymieni Zamek..."
Mylić się, ludzka rzecz.
nieznajomość regulaminu nie zwalnia od jego przestrzegania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Wieszal

Debiutant
Debiutant


Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 15
Skąd jesteś (miejscowość/region): Tarnów
Posiadane auto: Audi A3
Piwa: 0/0
PostWysłany: Pon 09 Cze 2014, 12:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bym napisał nieco inaczej: Mam nadzieje, że jak zajdzie potrzeba ratowania komuś życia to będę w stanie mu pomóc wykorzystując swoją wiedzę. Lepiej aby do wypadku zatrzymała się osoba, mająca o tym pojęcie niż ktoś zupełnie zielony. Wiadomo, każdy chce aby wypadków nie było ale skoro już sa to nie bójmy się pomóc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
darlin

Czytelnik
Czytelnik


Dołączył: 19 Sty 2015
Posty: 9
Skąd jesteś (miejscowość/region): Łódź
Posiadane auto: Golf IV
Piwa: 0/0
PostWysłany: Pią 23 Sty 2015, 13:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi się wydaje, że problemem jest już nie tyle mała wiedza jak ratować kogoś w potrzebie, a bardziej strach i zupełnie aspołeczna mentalność, która jest dziś powszechna. Do tego dochodzi fakt jak nisko cenimy sobie dobro drugiego człowieka. Niestety nie uczą tego na facebooku, itp.... Wspomniana sytuacja z ratowaniem człowieka na plaży jest tego dobrym przykładem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Postaw piwo (podziękowanie dla autora tej wiadomości)
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum.auto.com.pl Strona Główna -> Wypadki samochodowe, pierwsza pomoc Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group